|
|
Blog > Komentarze do wpisu
Playboy 1984Ostatnia strona z mojego Playboya z grudnia 1984 roku. Playboy ten był pretekstem do napisanie przeze mnie Historii jednego Playboya
Dziś kiedy się nieco więcej błąkam po stronach erotycznych widzę jak zgrzebna była ta erotyka sprzed prawie ćwierć wieku. O ile erotyczne lata sześćdziesiąte i siedemdziesiąte są urokliwe, można rzec - retro, to lata osiemdziesiąte i dziewięćdziesiąte są nieciekawe w temacie. Nawet nie mają w sobie tego urokliwego kiczu. Ale pewnie ja tylko tak to widzę. Dziś. Bo kiedyś najpewniej zobaczę to jeszcze inaczej.środa, 30 kwietnia 2008, proces7
Komentarze
2008/04/30 23:38:21
Pisałbym ją nadal, ale chyba już bez tych zdjęć. To ja wiem czy to ma sens? Muszę jakoś też uporządkować sobie te blogi.
Zacznę nową historię, Ala. Bo widzę, że Ty lubisz opowieści takich dziadków jak ja. 2008/05/01 09:43:55
Proces, "Historia jednego playboya" była naprawdę fajna i nie rozumiem dlaczego chcesz wykluczyć zdjęcia, jeśli jeszcze masz takie. One dodawały uroku notkom.
|
W grudniu 1984 roku z dużym prawdopodobieństwem przeszukiwałam kąty domu z nadzieją, że odnajdę ukrytą przede mną mikołajową zabawkę.